Giertych ponownie uderza w prokuratorów: Ustawiacie się pod nowy rząd
Poseł KO kontynuuje internetową potyczkę z prokuratorami. Przypomnijmy, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła głośne śledztwo w sprawie tzw. dwóch wież. Pełnomocnikiem Geralda Birgfellnera, austriackiego biznesmana, który w postępowaniu miał status pokrzywdzonego, był właśnie Giertych.
W swym najnowszym wpisie mecenas zarzuca prokuratorom, że ci spodziewają się przejęcia władzy przez PiS.
"W sumie to zabawni jesteście prokuratorzy. Ustawiacie się na 15 miesięcy przed wyborami pod nowy rząd, tylko z polskimi wyborami do Sejmu (przynajmniej od 20 lat) jest tak, że o ile w nich występuje, to zawsze wygrywa Tusk. A wy zostaniecie w 2027 z tym waszym serwilizmem wobec Kaczyńskiego jak Himilsbach z angielskim" – napisał Giertych w mediach społecznościowych.
Giertych krytykuje prokuraturę i zapowiada zażalenie
Giertych już wcześniej komentował sprawę tzw. dwóch wież. "Prokurator Małgorzata Szeroczyńska, która pomimo przegranej w sądzie nie dopatrzyła się dwa tygodnie temu przestępstwa w tym, jak dwóch rosłych policjantów złamało drobnej nastolatce rękę za to, że protestowała w obronie prawa do demonstracji kobiet przeciwko wyrokowi TK, dzisiaj, zgodnie z tym czego się spodziewałem po uchylaniu 80 proc. moich pytań do Jarosława Kaczyńskiego, umorzyła śledztwo w sprawie dwóch wież" – napisał.
Adwokat ocenił, iż "znamienne jest też to, że prokuratura Prokuratura Okręgowa w Warszawie odsunęła od prowadzenia tej sprawy prokurator Ewę Wrzosek tylko dlatego, że PiS wykorzystało śmierć Barbary Skrzypek do oskarżeń wobec prokuratora i pełnomocników pokrzywdzonego".
"Tak zdumiewającej zmiany prokuratora tylko dlatego, że potencjalny podejrzany wykrzykuje do pełnomocnika pokrzywdzonego: »Morderco!« nie widziano w historii prokuratury. I na miejsce Wrzosek wskazano prok. Szeroczyńską. Była to bezczelna manipulacja. Nie zmienia się składu prowadzącego śledztwo z tego powodu, że tym których śledztwo dotyczy nie podoba się prokurator" – stwierdził.
Roman Giertych dodał we wpisie, że "sytuacja w prokuraturze dojrzała do rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego (po przywróceniu we wrześniu jego normalnego funkcjonowania)". "Pisowskie zabetonowanie istniejących tam układów musi się skończyć. Bez tego pisowcy złodzieje, oszuści i bandyci będą nam się śmiali w twarz" – stwierdził.
Ponadto poinformował, że "w sprawie dwóch wież oczywiście składamy zażalenie, ale bez uchylenia przez TK przepisów, które zabetonowały prokuraturę dla PiS, nawet wygrana w sądzie, jak widać na przykładzie dziewczyny z ręką w tytanie, nie spowoduje żadnej refleksji po stronie prokuratorów".
Prokuratura w oficjalnym komunikacie zdementowała kwestie związane ze zmianą referenta sprawy. "Prok. Ewa Wrzosek nie wyraziła zgody na przedłużenie delegacji i na prowadzenie sprawy w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie" – napisano.